Szablon
 
IndeksPublicationsGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 






 

 centrum pustyni

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość

avatar

 Liczba postów : 234
 Punkty reputacji : 3019
 Reputation : 5
 Age : 28
 Skąd : London London London London London London London London London London London London London
http://i.imgur.com/GOhYW4D.png
http://i.imgur.com/GOhYW4D.png




Administrator




PisanieTemat: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 10:27 am


Centrum pustyni
[Only admins are allowed to see this image]

Miejsce, które umownie przyjmowane jest jako środek pustyni. Nie należy przebywać tutaj w godzinach popołudniowych, ponieważ słońce może doprowadzić do nadmiernego wycieńczenia i odwodnienia organizmu oraz do licznych omdleń. Wybierając się na wycieczkę przez pustynię należy pamiętać o jak największej ilości płynów. Nawet czarodzieje mają problem, żeby wyczarować wodę z powietrza, prawda?

_________________

jakis podpis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 128
 Punkty reputacji : 2594
 Reputation : 1
 Skąd : z daleka




Moderator




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 11:59 am

Dzień 1

Budzimy się, a tu bałagan. Wszystko pokradzione, na przykład nigdzie nie mogę znaleźć skarpetek. Ale idziemy i kiedy tak sobie przemierzamy pustynię, widzę super interesujący napis, więc go czytam i nawet nie zauważam, kiedy wszyscy znikają. O nie, gdzie oni są?
- Halooo, gdzie jesteście? - wołam ich, ale jakoś nikt nie odpowiada.

Stan zdrowia:  
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 28
 Punkty reputacji : 2420
 Reputation : 1




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 12:40 pm

Dzień 1

Pobojowisko, ktoś jadł naszą kaszkę i spał w naszych łóżeczkach, ale to nie była złotowłosa panienka (a szkoda). Rozkradli nam rzeczy, kradzieje. No nic, zbieramy pozostałe manatki i idziemy. Idziemy, idziemy, dwie laski się trzymają, a pani ciekawska się zgubiła. Hop, hop, gdzie jesteś? Ni ma jej.
Płacimy czy nie płacimy, oto jest pytanie.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 31
 Punkty reputacji : 2422
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 12:48 pm

Dzień 1

Ta wyprawa to był jeden wielki błąd. Kto się godził na takie warunki? Piach pomiędzy zębami i żadnej porządnej toalety. I jeszcze nas okradli. Dramat. Ruszyliśmy dalej. Wydawać by się mogło, że cieżko jest zgubić kogoś na pustyni - nie ma tu przecież żadnych drzew czy kamieni, za którymi można się ukryć. A jednak jeden człowiek przepadł jak ziarnko w morzu piasku. Szukaliśmy go i szukaliśmy, ale co dalej?

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2437
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 12:49 pm

Dzień 1

Bardzo głupio nie wystawiliśmy na noc wartowników i rano odkryliśmy, że cały ekwipunek przepadł. W każdym razie coco yumbo i do przodu - przynajmniej do niesienia jest mniej. Szuramy sobie przez pustynie, kiedy nagle zauważamy, że brakuje nam jednego uczestnika wyprawy. Po Bell ni widu, ni słychu. Jest za to jakiś szaman, który do drużyny raczej nie dołączy, ale może widział naszą zgubę. Dziad niestety chce hajsu i to nie mało, ale głupio byłoby zostawić towarzysza na pustyni.

Stan zdrowia:   
Eliksiry Uzdr: 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2436
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 12:51 pm

Dzień 1

Wychodzi na to, że podróżuję z bandą przygłupów, a przekonuję się o tym z każdą kolejną minutą. Tylko ten zielony wydaje się w porządku, ale wężom nie wolno ufać. Czarę goryczy przelewa fakt, że zostaliśmy okradzeni i zabrali mój eliksir. Nie daruję tego przebiegłym knypkom. Zakasam rękawy i chcę się bić, ale okazuje się, że jakiś patafian zgubił drogę. No super, jednego mniej, będziemy iść szybciej i tak był bezużyteczny. Ale nieee, oni chcą go szukać. I do tego jakiś szaman.
Niech mnie Merlin ma w opiece. Pieniędzy to ja nie wyłożę na tego zagubionego kalosza. Wyłożyłam więc kasę tego zielonego, pokazując mu język.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 28
 Punkty reputacji : 2420
 Reputation : 1




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 12:57 pm

Hajs wydany, ehhhhhhh... No ale Bell się znalazła. Gdyby nie to, że tak ciężko się idzie po piachu, przyczepiłbym ją do siebie sznurkiem. Oooo a co to wystaje z tego przeklętego piachu? Jakieś fanty! 30g i eliksir dla mnie!
Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr: ★ 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2437
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 1:22 pm

Gryfonka sypnęła cudzym hajsem i po chwili szaman powiedział, gdzie szukać naszego człowieka. Kiedy drużyna została już z powrotem zebrana, ruszyliśmy dalej. Po drodze natknęliśmy się na jakieś biedne, wychudzone zwierzątko. Patrząc na nie, nie wyglądaliśmy już tak biednie, mimo tego, że nas okradli. Oddałam zwierzowi resztę swojej szamy, uzdrowiłam i zadowolona poszłam dalej. Po jakimś czasie zaczął doskwierać mi głód, ale trudno - nie było w końcu ze mną aż tak źle, jak ze zwierzakiem i przynajmniej nie byłam sama.

Stan zdrowia:  
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2436
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 1:24 pm

No i po krzyku, zguba odnaleziona, ale to mnie wcale nie cieszyło. Ogólnie byłam jakaś rozdrażniona towarzystwem tych ludzi, wiedziałam, że powinnam pójść sama albo wziąć Leo na uspokojenie... Pustynne klimaty nie były wcale najgorsze. Za to mieszkańcy zdawali się wyjątkowo zbyt nachalni i tępi jak na mój gust. Myśleli, że nie widzę, jak się podśmiewają ze mnie za plecami? Wyciągnęłam różdżkę z zamiarem przećwiczenia paru zaklęć na typkach. 

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 31
 Punkty reputacji : 2422
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 1:36 pm

Głupio by było zostawić Bell na pustyni, więc ostatecznie wydaliśmy te galeony, nawet jeśli sporo nas kosztowała. W każdym razie zaraz mogliśmy ruszyć w dalszą drogę, na szczęście już w pełnej grupie. Tak sobie radośnie przemierzaliśmy, a tu nagle w piachu woreczek. Każdy wie, że znalezione nie kradzione (chociaż przy kradzieży takich skarbów nie miałbym wyrzutów sumienia). A 60 galeonów i eliksir zawsze się mogą przydać.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2437
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 1:46 pm

Głodna i zmęczona wlokłam się trochę z tyłu i dobrze, bo mogłam dzięki temu zobaczyłam Fire lecącą z różdżką na jakiś tubylców. Nie mieliśmy czasu na jej konflikty, ani tym bardziej na doprowadzanie jej do stanu używalności po tym jak dużo większa grupka miejscowych się z nią rozprawi. Odwołując się do wyższych celów i innych pierdół, które nie były moim pustym żołądkiem, o którym faktycznie tylko i wyłącznie myślałam, udało mi się jakoś wyperswadować jej wszczynanie awantur. Bez szwanku opuściłyśmy udeptany grunt, a po drodze udało mi się jeszcze znaleźć jakąś roślinkę. Zabrałam ją ze sobą i bardzo dobrze zrobiłam, bo okazało się, że miała uzdrawiające właściwości. Udało mi się ją później sprzedać za hajs i uzdrawiający eliksir.

Stan zdrowia:  
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 28
 Punkty reputacji : 2420
 Reputation : 1




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 1:57 pm

Dzień 2

Pocisnęliśmy dalej następnego ranka. Temperatura stopniowo zaczęła spadać, nawet ja to poczułem, gruboskórny gbur. Zdecydowaliśmy, że nie damy rady dalej iść, było za zimno. Rozbijając obóz ktoś poprosił mnie o pożyczenie różdżki - hejże, takich rzeczy się nie robi. Jako mężczyzna wziąłem na siebie rozbicie obozu i niestety okrutnie otarłem nadgarstek. Ałała.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2436
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 2:01 pm

Nie potrzebowałam żadnej pomocy, a już na pewno nie od Puchona, więc na początku chciałam kazać jej iść do diabła. Ale terefere, przez jej gadaninę straciłam ochotę na wybicie oka i paru zębów tym typkom. Powróciłam grzecznie do szeregu, ale okazało się, że nagle zaczął wiać ziąb jak z Rosji. Było mi cholernie zimno, ale udawałam, że wcale nie. Wtedy nagle napatoczyły się te same typki, co wczoraj. Mi chcecie fikać? Rozgromiłam ich w paru ruchach, radząc sobie z niebezpieczeństwem w pojedynkę. Wypchajcie się, hehe!

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 128
 Punkty reputacji : 2594
 Reputation : 1
 Skąd : z daleka




Moderator




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 2:05 pm

Dzień 2

Jestem bardzo wdzięczna wszystkim za pomocą, ściskam wszystkim kiedy w końcu mnie znajdują. Najbardziej do Doriena, kiedy dowiaduję się, że taką wielką sumę zapłacił i obiecuję mu nawet oddać połowę, kiedy już wrócimy (jeśli wrócimy).
Kolejny dzień jest trochę okropny, ale przynajmniej nas nie okradają. Pomagam rozpalić ogień i kulę się przy nim pod kocem. Potem idziemy dalej, wszyscy są zmęczeni, ale w końcu stwierdzam, że jestem mądra i mówię, żebyśmy poszli do chatek. A tam jest stary pan i chociaż nie rozumiem co do mnie mówi, w końcu dostaję od niego krzyż. Wygląda podejrzanie, ale i tak chowam go do kieszeni.


Stan zdrowia:  
Eliksiry Uzdr:

krzyż dilys
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2437
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 2:17 pm

Dzień 2.

Drugi dzień na pustyni był zaskakująco chłodny. Początkowo wszyscy się z tego ucieszyliśmy, ale już po chwili zrobiło się jeszcze zimniej niż w nocy. Nie byliśmy przygotowani na marsz w takich warunkach, więc rozbiliśmy obóz. Straciliśmy sporo czasu, ale kiedy znów się ociepliło i dało się ruszyć w drogę, byliśmy przynajmniej wypoczęci.  
Szczerze mówiąc, poprzedniego zwisało mi, co sobie myślała Fire. Nie chciałam żeby wpakowała nas w kłopoty, a jej wdzięczność była mi w gruncie rzeczy zbędna. Okazało się jednak, że może jednak trzeba było ją troszkę wczoraj opierdolić i to tak na forum całej grupy, bo znów wpakowała się w kłopoty. Mimo to znów powstrzymałam się od komentrzy. Może tym razem sama wyciągnie wnioski.
Zakłócenia stawały się coraz intensywniejsze, co wskazywało na to, że zbilżamy się do celu, ale błądziliśmy tylko jak dzieci we mgle. Tymczasem zapdał zmierzch i bylibyśmy w dupie, gdyby nie grupka tubylców, którzy przygarnęli nas do siebie. Tych na szczęście żaden umysłowy ziemniak jeszcze nie pobił. DOdatkowo nasi gospodarze podarowali nam eliksiry uzrdowiające.

Stan zdrowia:   
Eliksiry Uzdr: ★ ★  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 31
 Punkty reputacji : 2422
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 2:26 pm

Dzień 2

Warunki na pustyni przechodziły ze skrajności w skrajność - o ile przygotowany byłem na gorąc, o tyle tak niskich temperatur się nie spodziewałem, szczególnie w ciągu dnia. Z drugiej strony przecież wiedzieliśmy, że różne magiczne anomalie mogą nas tu spotykać, a im było ich więcej, tym bliżej celu się znajdowaliśmy. Po prostu rozbiliśmy obóz i przeczekaliśmy mróz.
Zawsze wiedziałem, że muszę ufać mojemu krukońskiemu instynktowi, więc kiedy dostrzegłem opuszczone chaty, nawet się nie wahałem. Mimo że budynek wyglądał jakby zaraz miał się zawalić, postanowiłem się rozejrzeć - i słusznie, bo przez okno dostrzegłem pergamin, który okazała się być mapą. Tak jakby będącą niezbędną w naszych poszukiwaniach. I co oni by bez ciebie zrobili, rozsądku?

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2436
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 2:45 pm

3 Dzień

Całe szczęście, że mrozy w końcu przeminęły, bo szczerze to czułam się kiepsko. Przygarnięcie przez tubylców było nawet miłe. Szczerze to trzymałam się na uboczu, niezbyt połączona z resztą tej śmiechu wartej drużyny. Następnego dnia spotkaliśmy wariata no i spoko. Łaziłam sobie tak gdzieś z boku aż nie znalazłam eliksiru. Fajnie.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr: ★ ★
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2437
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 2:55 pm

DZień 3.

Ruszyliśmy dalej. Wiedzieliśmy, że jesteśmy blisko - zakłócenia były pokaźne. Po dordze spotkaliśmy jakiegoś faceta, ale chyba miał nierówno pod sufitem. Nie udało nam się wyciągnąć od niego żadnych informacji. Zakłócenia tymaczasem rosły, a my usiłowaliśmy odczytać mapę. W końcu wydaje mi się, że ogarniam którędy iść i wskazuję wszystkim drogę.


Stan zdrowia:   
Eliksiry Uzdr: ★  ★


Ostatnio zmieniony przez Mary Abneey dnia Nie Mar 11, 2018 3:25 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 128
 Punkty reputacji : 2594
 Reputation : 1
 Skąd : z daleka




Moderator




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 2:57 pm

Dzień 3

Idę idę i nawet nie zauważam, że Gemma znajduje przedmiot, bo znowu fascynują mnie jakieś runy. Zatrzymuję się i jakoś tak się dzieje, że grupa znowu mi się gubi.


Stan zdrowia:  
Eliksiry Uzdr:

krzyż dilys

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 28
 Punkty reputacji : 2420
 Reputation : 1




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 3:26 pm

Coś tam coś tam, Gemm widzi przedmiot, ale to nieistone bo Bell się ZNOWU zgubiła, więc nie idziemy po przedmiot tylko ratujemy Bell.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 31
 Punkty reputacji : 2422
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 3:30 pm

Poszliśmy dalej i wszystko już było pięknie, bo Gem odnalazła drogę do przedmiotu. Szkoda że nie mogliśmy tam iść, bo Bell znowu wolała sobie gdzieś pospacerować... 

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2436
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 3:39 pm

No i znowu się zgubiła, Merlinie drogi. Kto dobierał tę ekipę? Typowo narzekałam na wszystko i wszystkich, nie mogąc pojąć czemu tak przedłuża się ta wyprawa. Życia z nimi spędzić nie chcę... W końcu jakoś odnaleźli zgubę, a ja tylko westchnęłam.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr: ★ ★
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 45
 Punkty reputacji : 2437
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 3:42 pm

No i nie poszliśmy tą dorgą i tak, bo Bell się znów zgubiła. Trzeba by jej przywiązać dzwoneczek czy coś. Zamiast przedmiotu, znajdujmy Bell. Dobrze, ale na zakłócenia to nie pomoże.

Stan zdrowia:   
Eliksiry Uzdr: ★ ★ 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 28
 Punkty reputacji : 2420
 Reputation : 1




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 3:43 pm

Bell się znalazła, przywiązuję ją do siebie na stałe, ale też zgubiliśmy (mapę) drogę do przedmiotu. Kapa.

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar

 Liczba postów : 31
 Punkty reputacji : 2422
 Reputation : 0




Użytkownik




PisanieTemat: Re: centrum pustyni    Nie Mar 11, 2018 3:44 pm

Całe szczęście, że tym razem Bell nie zaszyła się pod jakaś wydmą i szybko ją znaleźliśmy. W drodze na właściwy szlak znowu znalazłem jakiś woreczek - cóż za niespodzianka! 30 galeonów i eliksir. Pieniądze dziś same wpadały w moje ręce. Ale wolałbym jednak ten przedmiot... (Który moglibyśmy mieć, gdyby ktoś bardziej rozgarnięty miał mapę...)

Stan zdrowia:
Eliksiry Uzdr: ★ ★
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content










PisanieTemat: Re: centrum pustyni    

Powrót do góry Go down
 

centrum pustyni

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Szablonowe Forum  ::  :: 
egipt
-
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs
Czarodzieje | Czarodzieje